Ubezpieczenia turystyczne, które wykluczają odpowiedzialność towarzystwa, gdyby doszło do zamachu terrorystycznego, są najczęściej bezwartościowe.
Polacy coraz częściej są namawiani do wykupywania polisy przed wyjazdem zagranicznym. Co do zasady to słuszna rada, o czym przekonały się osoby, które uległy wypadkom w innych krajach i musiały ponieść koszty leczenia na miejscu. Sęk w tym, że na rynku pojawia się coraz więcej ubezpieczeń turystycznych budzących wątpliwości ekspertów. A to dlatego, że zawierają one zbyt ogólne wyłączenia. Przykład? Ogólne warunki umowy (OWU) przedstawione przez ubezpieczyciela mówią jasno, że wyłączona jest odpowiedzialność zakładu w przypadku urazów powstałych wskutek zdarzeń terrorystycznych podczas wyjazdów do krajów, w których istnieje np. duże ryzyko zamachów. To logiczne, gdyż konkurencja cenowa na rynku ubezpieczeń powoduje, że zakłady mają dwa wyjścia: albo podnieść składkę, albo unikać nadmiernego ryzyka. Decydują się więc na to drugie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.