Wielu dużych przedsiębiorców prowadzących fermy i chlewnie obchodzi prawo, by nie oceniać wpływu swoich instalacji na otoczenie. Organy państwa na razie niewiele mogą, ale minister Jan Szyszko już szuka rozwiązania.
Przepisy prawa ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 519 ze zm.) oraz rozporządzeń wykonawczych stanowią, że więksi przedsiębiorcy muszą uzyskać pozwolenie zintegrowane. To rodzaj licencji na prowadzenie działalności. Aby ją jednak otrzymać, trzeba m.in. sprawdzić to, w jaki sposób inwestycja wpłynie na środowisko. I czy przykładowo wielka ferma nie zanieczyści leżącej nieopodal małej rzeczki.
Ale prowadzący biznes znaleźli pomysł, jak uniknąć uciążliwego i kosztownego obowiązku. Wystarczy „podzielić” jedną dużą inwestycję na kilka mniejszych. Zachowując oczywiście kontrolę nad wszystkimi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.