Autopromocja

Szyszko szuka sposobu na sztuczny podział przedsiębiorstw prowadzących fermy i chlewnie

Minister Jan Szyszko
Minister Jan SzyszkoPAP / Tytus Żmijewski
23 listopada 2017

Wielu dużych przedsiębiorców prowadzących fermy i chlewnie obchodzi prawo, by nie oceniać wpływu swoich instalacji na otoczenie. Organy państwa na razie niewiele mogą, ale minister Jan Szyszko już szuka rozwiązania.

Przepisy prawa ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 519 ze zm.) oraz rozporządzeń wykonawczych stanowią, że więksi przedsiębiorcy muszą uzyskać pozwolenie zintegrowane. To rodzaj licencji na prowadzenie działalności. Aby ją jednak otrzymać, trzeba m.in. sprawdzić to, w jaki sposób inwestycja wpłynie na środowisko. I czy przykładowo wielka ferma nie zanieczyści leżącej nieopodal małej rzeczki.

Ale prowadzący biznes znaleźli pomysł, jak uniknąć uciążliwego i kosztownego obowiązku. Wystarczy „podzielić” jedną dużą inwestycję na kilka mniejszych. Zachowując oczywiście kontrolę nad wszystkimi.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.