Autopromocja

Nowe helikoptery dla wojska tylko na papierze

wojsko polskie żołnierz
Oprócz zakupu nowych maszyn bierze się także pod uwagę współpracę przy tworzeniu nowego włoskiego śmigłowca uderzeniowego i jego późniejsze nabycie. ShutterStock
24 października 2018

Do końca miesiąca można składać oferty na cztery śmigłowce do zwalczania okrętów podwodnych. To jedyne zaawansowane postępowanie na nowe maszyny. MON stawia na modernizację.


Oferty na wiropłaty, które mają zwalczać okręty podwodne – można kierować do Inspektoratu Uzbrojenia MON. – Zamawiający przewiduje, że wpłyną one z końcem października – stwierdza kapitan Krzysztof Płatek, rzecznik prasowy inspektoratu. Wiadomo, że z udziału w postępowaniu zrezygnował amerykański gigant Lockheed Martin (właściciel PZL Mielec), który produkuje m.in. morskie śmigłowce Seahawk. Swoją propozycję przedstawi za to Leonardo (właściciel PZL-Świdnik).

– Mamy produkt spełniający wszystkie wymagania zamawiającego. W naszym przekonaniu AW101 jako jedyna maszyna na rynku spełnia kryteria MON – deklaruje Krzysztof Krystowski, wiceprezes koncernu Leonardo Helicopters.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.