Nasi negocjatorzy nie chcą już, by gaz z Rosji płynął do Polski aż do 2037 roku. Eksperci twierdzą, że w przyszłości skończy się to 30-procentową podwyżką ceny tego surowca.
Rząd wycofuje się z zapisów umowy gazowej z Rosją wynegocjowanych w styczniu. Podczas niedzielnej tury rozmów Polska zamierza zaproponować zmianę treści nowego międzyrządowego porozumienia.
Wicepremier Waldemar Pawlak zapowiedział wczoraj, że nasi negocjatorzy zrezygnują z gwarancji tranzytu surowca przez Polskę do 2045 roku. Chcą również skrócić termin zwiększonych dostaw rosyjskiego gazu do Polski z 2037 do 2022 roku.
Pozostało 86% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.