Parafianowicz: Telewizja kłamie. Blogi też. I to bardziej

16 czerwca 2011

Internet miał wyzwolić świat od dyktatu tradycyjnych mediów. Ale jego siła jest zarazem słabością

Portale społecznościowe, telewizje obywatelskie, blogi – internet miał wyzwolić świat od dyktatury tradycyjnych mediów. Te, kontrolowane przez koncerny albo rządy, od dawna traciły w starciu z siecią. To Twitter jako pierwszy podał informację o zabiciu Osamy bin Ladena, a nie AFP, AP czy Reuters. Tam, gdzie nie docierał korespondent, pojawiał się bloger albo „obywatelski publicysta”. Nowe media miały być szybsze, bardziej autentyczne i etyczne.

Dobra passa – albo dobra prasa – nie mogła trwać jednak wiecznie. W tym tygodniu gazety tradycyjne opisały, jak za pomocą bloga można kłamać. Albo szerzej, jaka jest definicja deficytu prawdy w nowych mediach.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.