Komentarz GP: Bankowa przezorność

Piotr Trocha
Piotr TrochaDGP
2 kwietnia 2008

O zdolności kredytowej ma zdecydować nie tylko historia spłaty poprzednich zobowiązań, ale także ustawowy wymóg oceny ryzyka, a również lepsze zabezpieczenie spłaty. Po co bankom w ustawie coś, co już faktycznie funkcjonuje w praktyce?

Widocznie kryzys na rynku kredytów hipotecznych w USA uczy, że ostrożności w bankach nigdy za wiele. Z pewnością więcej informacji o dłużnikach zapewniłby bankom dostęp do informacji przetwarzanych przez biura informacji gospodarczej, w zamian za ograniczony przekaz danych własnych. BIG stawiają jednak warunki: informacje mają trafiać do wszystkich biur i uwzględniać prawo dłużnika do obrony. Nie są to argumenty pozbawione racji, bo biura usuwają dane o dłużniku w 14 dni po spłacie. Banki zaś przechowują je do 12 lat, nawet jeśli dług już dawno został spłacony.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.