Eksperci spodziewają się powrotu do normalności, czyli wzrostu na poziomie zbliżonym do naszego potencjału. Bo paliwa do utrzymania tempa z 2018 r. nie widać.
– W roku 2019 polska gospodarka będzie działała w mniej korzystnym otoczeniu zewnętrznym, co przełoży się na spadek tempa wzrostu. Skala wyhamowania będzie zależała od siły popytu krajowego. O ile konsumpcja prywatna pozostanie głównym motorem gospodarki, to brak inwestycji firm prywatnych, przy wyhamowaniu dynamiki inwestycji infrastrukturalnych, może spowodować zbliżenie się dynamiki PKB w drugiej połowie roku do 3 proc. – takie perspektywy na zaczynające się właśnie 12 miesięcy rysuje Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium. To typowy opis tego, co ma nas czekać w najbliższych kwartałach.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.