Obniżenie przez Standard & Poor's oceny wiarygodności kredytowej USA wzbudziło ogromne kontrowersje nie tylko ze względu na bezprecedensowość tej decyzji i obawy o reakcję rynków, ale także ze względu na pomyłkę agencji
W pierwotnej wersji analizy S&P zawyżono – wskutek prostego błędu w obliczeniach – o dwa biliony dolarów w ciągu najbliższych 10 lat wydatki uznaniowe amerykańskiej administracji. Agencja korzystała z danych Biura Kongresu ds. Budżetowych. Pomyłkę jeszcze w piątek wieczorem wychwycił Departament Skarbu, który wykorzystał ją do zakwestionowania decyzji o obniżeniu ratingu oraz wiarygodności samej agencji.
– Błąd na sumę dwóch bilionów dolarów mówi sam za siebie. Powstają w ten sposób fundamentalne pytania o wiarygodność i spójność działań agencji – skomentował przedstawiciel Departamentu Skarbu John Bellows.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.