Polska jest krajem, który dorobił się na globalizacji. Ostatnie 30 lat, podczas których kapitał napływał do naszego kraju, a jednocześnie zwiększała się nasza baza produkcyjna, eksport i wartość inwestycji zagranicznych, stawia nas wśród beneficjentów wolnego handlu. Dzisiaj mamy jednak szansę na to, by zarabiać na friendshoringu i deglobalizacji.
Dołączenie do europejskiego rynku w 2004 r. było ogromną szansą, z której skorzystały setki tysięcy polskich przedsiębiorstw. Dlatego dzisiaj, gdy coraz częściej widać, że globalny handel nie będzie wyglądał tak jak do tej pory, musimy z ostrożnością patrzeć na protekcjonizm czy wojny handlowe. Agresja Rosji na Ukrainę, a także twardy lockdown w chińskim Szanghaju, pokazały wyraźnie, jak zdarzenia geopolityczne mogą negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie globalnych łańcuchów dostaw.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.