O tym, kto dostanie dofinansowanie na rozkręcenie internetowej firmy, będzie teraz decydować pomysł, a nie silne łokcie.
Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) wyciągnęła wnioski z dantejskich scen, które w ubiegłym roku rozegrały się pod jej siedzibą. Młodzi przedsiębiorcy szturmowali gmach, by uzyskać unijne dotacje. Teraz nie ma już mowy o zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”.
Agencja premiować będzie młodość, pomysłowość i międzynarodowe znaczenie projektu. Do rozdania jest niebagatelna suma 300 mln zł. Aplikacje na wsparcie nowych rozwiązań informatycznych i wykorzystania ich w biznesie PARP będzie przyjmować między 30 lipca a 30 września.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.