Trwa wyścig regionów o udział w podziale 500 mln euro dodatkowych dotacji unijnych. Kryteria na razie spełnił tylko jeden gracz – województwo opolskie.
Dodatkową pulą pieniędzy podzielą się na początku przyszłego roku województwa, które najszybciej wykorzystują unijne dotacje. By wziąć udział w podziale tego półmiliardowego tortu, regiony muszą do końca 2010 roku potwierdzić w Komisji Europejskiej wydanie co najmniej 20 proc. środków, które dostały od niej w perspektywie budżetowej 2007 – 2013. Do tego wyniku nie będą wliczane zaliczki z UE (w wysokości 9 proc.), które trafiły do samorządów w 2007 roku.
Wyścig o dodatkowe pieniądze rozpala samorządowców do czerwoności. Wszystko dlatego, że będą oni rozliczani z wyników za ten rok. A tymczasem już jesienią odbędą się wybory samorządowe. Za ewentualne potknięcie rachunek rządzącym mogą wystawić wyborcy. Wykorzysta je też opozycja.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.