Autopromocja

Trigon odcina się od GetBacku

GetBack fot Mateusz_Szymański Shutterstock
Na aferze GetBacku najmocniej spośród wszystkich TFI ucierpiał Altus.ShutterStock
27 września 2018

TFI pozywa osoby, które mają wątpliwości co do jego współpracy z windykatorem. Przez tę aferę aktywa towarzystwa chudną nieprzerwanie od trzech miesięcy.

Na aferze GetBacku najmocniej spośród wszystkich TFI ucierpiał Altus. Jego założyciel i główny akcjonariusz Piotr Osiecki ma postawione zarzuty w związku ze sprzedażą windykatorowi spółki EGB Investment i siedzi w areszcie. Razem z nim Jakub Ryba, były członek zarządu Altusa. Nie przyznają się do winy i chcą występować pod pełnymi nazwiskami. Altus od kilku miesięcy zmaga się z falą umorzeń w swoich funduszach. W ciągu ostatnich trzech miesięcy odpłynęło z nich 1,1 mld zł. Inną firmą, która ma problemy, jest Trigon TFI: stracił w tym czasie prawie 900 mln zł.

Cios w reputację

GetBack twierdzi, że od wielu miesięcy prowadził z Altusem i Trigonem rozmowy na temat rozwiązania umów, które miały być dla windykatora niekorzystne i kosztowne. W pierwszym przypadku chodziło o kwestionowaną dzisiaj przez Komisję Nadzoru Finansowego i śledczych transakcję nabycia EGB. W drugim – o ramową umowę dotyczącą obsługi funduszy, do których należą wierzytelności windykowane przez GetBack.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.