Biotechnologia jest dla polskich inwestorów wciąż ryzykowna

21 lipca 2008

Spółki biotechnologiczne mogą mieć problem z pozyskaniem pieniędzy na rozwój na rynku krajowym. Środków powinny szukać raczej u światowych graczy, którzy specjalizują się w finansowaniu.

Poza giełdą rozwijające się spółki mogą szukać wsparcia finansowego w coraz liczniej obecnych w Polsce funduszach private equity i venture capital. Enterprise Investors (EI), jedna z najbardziej aktywnych firm zarządzających takimi funduszami utworzyła niedawno Enterprise Venture Fund I (EVF I), który dysponuje 100 mln euro na finansowanie ekspansji małych i średnich spółek. Choć EI z zainteresowaniem przygląda się m.in. sektorowi farmaceutyczno-medycznemu, firmy biotechnologiczne mają raczej niewielkie szanse, aby rozwijać się dzięki środkom funduszu.

- Przegląd polskiego sektora biotechnologicznego nie wypadł najlepiej, biorąc pod uwagę politykę inwestycyjną funduszu. To nie znaczy, że branża jest nieatrakcyjna. Zbyt wiele firm jest na wczesnym etapie rozwoju, co statutowo jako fundusz wykluczamy. Nie inwestujemy w firmy bez przychodów - mówi GP Rafał Bator, partner w EI.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.