Winiecki: Atak ekonomicznego ciemnogrodu

Jan Winiecki
Jan WinieckiDGP
1 kwietnia 2011

Andrzej Mleczko w jednym ze swoich znakomitych rysunków narysował latające panie z notesami i mikrofonami oraz dwóch mężczyzn, bodajże rolników, mówiących między sobą, że idzie wiosna, bo dziennikarki robią się bardziej namolne. Gdyby przyjąć poetykę znakomitego rysownika, to należałoby powiedzieć, że idą wybory, bo różni mądrale narzekający na kapitalizm, neoliberalizm, monetaryzm i elementarną logikę opowiadają coraz większe bzdury.

Tak więc przed wyborami uaktywniają się nie tylko wszyscy amatorzy naszych (czyli podatników) pieniędzy, tradycyjnie od górników zaczynając. To samo dotyczy tych wszystkich, którzy mają nadzieję zrobić karierę polityka lub guru, na opowiadaniu ekonomicznych bzdur, mile brzmiących nieprzyzwyczajonym do samodzielnego myślenia obywatelom naszego kraju, których jest niestety niemało.

Pozostało 70% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.