Jeszcze kilka dni temu byli bohaterami. Trudno było sobie wyobrazić, by jogurt bez podobizny Roberta Lewandowskiego, napój energetyczny bez Kamila Grosickiego, a Kamil Glik żeby nie był na blachotrapezie (czymkolwiek by ten blachotrapez nie był).
Dziś niemal wszyscy się z nich śmieją. Żona zdradziła? Wina Piszczka. Kumpel nie oddał pieniędzy? Zawinił Bednarek. A może jakiś łysy jegomość doczepił się na dzielni? To na pewno był Pazdan!
Autopromocja
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
