Jeden z najbogatszych Chińczyków chce spełnić swoje marzenia i wrócić do nauczania. Inwestorzy mają mieszane uczucia.
„Kiedy w 1999 r. Alibaba został założony, naszym celem było zbudowanie firmy, z której cały świat byłby dumny i która przetrwałaby co najmniej 102 lata do XXII w. Wszyscy jednak wiedzieliśmy, że nikt przez 102 lata nie będzie mógł kierować firmą. Ze względu na ograniczenia fizyczne nikt nie może być wiecznie przewodniczącym rady spółki” – motywował swoje odejście Jack Ma w liście skierowanym do użytkowników, inwestorów i pracowników Alibaby.
Autopromocja
Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 83% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.