Waszyngton jest gotowy rozpocząć niekonwencjonalną politykę finansową, by poprawić stan amerykańskiej gospodarki. Według szefa Fed Bena Bernankego ma ona polegać na gwarancji wykupu przez państwo długoterminowych obligacji skarbowych w razie kolejnego kryzysu. Szef Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude Trichet ma przeciwną receptę: nie plany stymulacyjne, popularne w Stanach Zjednoczonych, ale cięcia.
W grę wchodzi również dopuszczenie wyższej, niż zakładano wcześniej, inflacji – powyżej 2 proc. Takie deklaracje padły podczas dorocznej konferencji szefów banków centralnych w Jackson Hole w stanie Wyoming.
Bernanke twierdził, że głównym celem powinno być uniknięcie scenariusza japońskiego z lat 90., kiedy to przez dekadę nie notowano wzrostu gospodarczego. – Chociaż Ameryce to nie grozi – zastrzegał Bernanke. Według najbardziej pesymistycznej analizy rozwoju sytuacji w USA autorstwa ekspertów Goldman Sachs scenariusz drugiego dna recesji jest prawdopodobny na 25 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.