Coraz więcej problemów ze złożem w Norwegii. Lotos powinien się cieszyć?

7 października 2012

Platforma wiertnicza na koncesji Yme może się zawalić – ostrzega norweska prasa. Część ekspertów uważa, że informacja o grożącym zawaleniu się platformy paradoksalnie może być korzystna dla spółki.

Lotos
Lotos

Według norweskiego dziennika „Teknisk Ukeblad” o takim zagrożeniu norweski nadzór nad bezpieczeństwem wydobycia ropy PSA poinformowała kilka dni temu firma Talisman. To kanadyjski operator złoża Yme i jeden z udziałowców tej koncesji. Zdaniem Talismanu doszło do groźnego spękania podpór platformy oraz utraty nośności i interwencja jest niezbędna. Czy zostanie podjęta i kiedy – tego na razie nie wiadomo.

Kanadyjczycy tłumaczą, że wciąż trwają badania platformy przez spółkę SBM, która ją wybudowała. A czasu jest coraz mniej. Ove Tobias Gudmestad z Uniwersytetu w Stavanger twierdzi, że platforma powinna być jak najszybciej zabezpieczona, by mogła przetrwać jesienne sztormy. W innym wypadku w ciągu kilku miesięcy może runąć do morza.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.