Po roku od tymczasowego wprowadzenia umowy o wolnym handlu pomiędzy UE a Kanadą – CETA wiemy na pewno, że zniesiono 98 proc. ceł, i że samo zniesienie barier taryfowych może nie wystarczyć, by polskie firmy częściej pojawiały się na kanadyjskim rynku.
Z danych udostępnionych nam przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii wynika, że znaczące zmiany w eksporcie z Polski do Kanady po wprowadzeniu umowy CETA na razie nie nastąpiły . Może dlatego ministerstwo uczula, że analizując dynamikę zmian w wymianie handlowej, należy pamiętać o wielu czynnikach, które mają wpływ na jej wartość. Ponieważ jest ona relatywnie niewielka, to nawet pojedyncze transakcje o dużej wartości w ujęciu miesięcznym, mogą wpływać na duże wahania w danych. Jak mówił - to bardziej spekulowanie niż działanie na danych, ponieważ upłynęło zbyt mało czasu, a wymiana handlowa nie była aż tak duża, by nawet jeden kontrakt nie zaburzył danych.
- Prócz danych, potrzeba też wiarygodnej ich interpretacji. Tymczasem nie ma wystarczająco mocnych ośrodków, które miałyby interes, by teraz zbadać i przedstawić prawdziwe skutki CETA – komentuje - Do prowadzenia takich badań potrzeba dużego potencjału, szczególnie jeśli ma to być informacja nie tylko wskazująca czy eksport/import zmalał czy wzrósł, ale wyjaśniająca mechanizmy tego zjawiska.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.