Koszty długu CEDEC sięgnęły sufitu po groźbie rosyjskiego miliardera

16 listopada 2012

Premie za obligacje drugiego w Polsce producenta wódki wystrzeliły w górę po tym, jak rosyjski miliarder Roustam Tariko zagroził, że wycofa się z umowy, która miała uratować firmę od bankructwa – pisze agencja Bloomberg.

Premie za papiery dłużne Central European Distribution Corp. (CEDEC) wartości 430 mln euro i przewidziane do wykupu w grudniu 2016 roku, podskoczyły w tym tygodniu o 670 punktów bazowych do 32,35 proc. Dla porównania, przeciętna wysokość premii firm z sektora konsumenckiego na rynkach wschodzących wynosi zaledwie 4,84 proc. – ocenia JPMorgan Chase.

W liście skierowanym kilka dni temu przez Tariko do CEDC, największy udziałowiec firmy i właściciel marki wódki Russian Standard napisał, że “nie czuje się dłużej zobowiązany do sfinalizowania strategicznego sojuszu” z firmą po zrewidowaniu przez nią wyników finansowych na początku października. Chodzi o porozumienie zawarte po deklaracji CEDC, iż firma nie będzie w stanie spłacić swoich długów bez pomocy z zewnątrz. Na jej podstawie Tariko miał wykupić obligacje i akcje producenta alkoholi na kwotę 210 mln dolarów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.