Ministerstwo Infrastruktury chce, by lotniska same płaciły za bezpieczeństwo. Wzrosną koszty portów, a za nimi opłaty dla przewoźników i ceny biletów.
Zgodnie z propozycją zmian w prawie lotniczym główny ciężar finansowania bezpieczeństwa na lotniskach ma być przerzucony z budżetu na spółki zarządzające lotniskami. Ustawodawca pozostawi im swobodę w decydowaniu o tym, czy obowiązki te – zamiast straży granicznej – będą wykonywać samodzielnie poprzez rozbudowę już posiadanych własnych służb ochroniarskich, czy zlecą te usługi firmom prywatnym. To ostateczna wersja rządowej autopoprawki do prawa lotniczego, która trafiła z Urzędu Lotnictwa Cywilnego do Ministerstwa Infrastruktury. W lutym projekt trafi do Sejmu, choć, jak zastrzegają przedstawiciele obydwu instytucji, nie można wykluczyć zmian.
– Wprowadzenie tego rozwiązania obciąży budżety spółek dodatkowymi kosztami – mówi Jan Pamuła, prezes PL Kraków i szef Związku Regionalnych Portów Lotniczych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.