Autopromocja

Zarobki w zarządach europejskich banków centralnych zróżnicowane i na ogół jawne

Pieniądze i flaga UE
Zarobki szefów banków utajnione czy jawne? ShutterStock
12 stycznia 2019

Zarobki osób zatrudnionych na kierowniczych stanowiskach w bankach centralnych państw europejskich i USA są bardzo zróżnicowane, ale na ogół jawne. Największe są w Szwajcarii, a najniższe na Litwie, różniąc się od siebie ponad osiem razy.

Wynagrodzenie sprawującego nadal tę funkcję

Za Jordanem lokują się gubernator Banku Narodowego Belgii Jan Smets z nieco ponad 480 tys. euro i prezes Niemieckiego Banku Federalnego (Bundesbanku) Jens Weidmann, który w 2017 roku otrzymał jako pensję zasadniczą 371 tys. euro, co różne dodatki zwiększyły do łącznie 453 tys. euro.

Jak się wskazuje, dużo lepiej wynagradzane są osoby stojące na czele niemieckich kas oszczędnościowych. Pięciu członków zarządu największej z nich, hamburskiej Haspa, zainkasowało w 2016 po ponad milion euro, a w przypadku prezesa Haralda Vogelsanga mogło to być - jak się szacuje - nawet od 1,5 do 2 mln euro.

Mimo wysokich kosztów utrzymania w Luksemburgu szef tamtejszego banku centralnego Gaston Reinisch musi się zadowolić tylko około 180 tys. euro rocznie. Mniej więcej tyle samo - 202 tys. dolarów czyli 176 tys. euro - ma corocznie do dyspozycji szef pełniącej Jerome Powell.

Swego rodzaju wyjątkiem w Europie jest - co uzasadnia się niezależnością finansową Słowackiego Banku Narodowego (SNB) od budżetu państwa. Jednak w jawnej deklaracji majątkowej gubernatora (prezesa) SNB Jozefa Makucha jako jego osobisty dochód w 2017 roku figuruje kwota 258 tys. euro. Były wicegubernator SNB Jan Toth zarobił w tym samym czasie wraz z odprawą aż 446 tys. euro.

Marka Carneya sięgają, jak wynika z raportu tego banku, około 880 tys. funtów szterlingów brutto. W jego przypadku po odjęciu dopłaty za koszty mieszkania (jest Kanadyjczykiem na kontrakcie w Londynie) i wpłaty na fundusz emerytalny sama pensja to 480 tys. funtów. Jego zastępcy mogą liczyć na pensje w wysokości około 273 tys. funtów rocznie.

Zarobki sześciorga członków zarządu banku centralnego Szwecji (Riksbanku) wyniosły w 2017 w przypadku gubernatora (prezesa) Stefana Ingvesa dokładnie 2 mln koron, a pięciorga wicegubernatorów od 2,3 mln do 2,4 mln koron. Pełna rozpiętość w przeliczeniu na euro to od 195 do 234 tys.

Członkowie zarządu Czeskiego Banku Narodowego zarobili w roku 2017 od 2,4 do 3,9 mln koron netto czyli w przeliczeniu od 100 do 150 tys. euro - przy czym jedynym, który otrzymał 3,9 mln koron, był prezes zarządu Jirzi Rusnok.

Szef Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi zarobił w 2017 roku 397 tys. euro, a jego zastępca Vitor Constancio 340 tys.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.