Walka z nielegalnymi schematami inwestycyjnymi to fikcja. Piramidy rosną pod „czujnym” okiem PiS

Piramida finansowa
DasCoin to jedna z największych piramid finansowych działających w Polsce. A na pewno najbardziej znana od listopada 2017 r., kiedy to jej twórcy zorganizowali konferencję na blisko 1000 osób w warszawskiej hali targowej, z występami topowych gwiazd muzyki i imponującym bufetem dla wszystkich gości. ShutterStock
7 września 2018

W ciągu ostatnich dwóch lat Polacy stracili na nich 500 mln zł. Podczas gdy niektórzy politycy wysilają się, drążąc zawiłości afery Amber Gold, konstytucyjny minister wrzuca w walentynki na Twittera zdjęcie z promotorką jednej z największych współczesnych piramid finansowych – DasCoin.

3614916-okladka-magazyn-weekendowy.png

W sprawie tego podmiotu postępowania prowadzone są przez dwie prokuratury: w Warszawie i we Wrocławiu. Żadna z nich nie wie, że sprawą zajmuje się również ta druga. Urzędnicy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) od ponad roku mówią wprost, że podmiot ten jest typowym schematem Ponziego (wyjaśnienie terminu w wywiadzie z prof. Masiukiewiczem). Jednak wiążących decyzji w sprawie DasCoin brak. Nieudolność aparatu państwowego jest tak wielka, że mogłaby dostarczyć materiału na scenariusze kilku komedii sensacyjnych. Mówienie, że afera Amber Gold niczego nas nie nauczyła, jest w tym przypadku czystym truizmem. Tylko w ciągu ostatnich dwóch lat Polacy na pseudoinwestycjach w „piramidalne” biznesy stracili bowiem ponad 500 mln zł – niewiele mniej niż utopiono w Amber Gold.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.