Kiedy rządowe plany ratunkowe przełożą się na giełdową hossę

Adam Wiśniewski, ekspert ds. inwestycji Acme Partners
Adam Wiśniewski, ekspert ds. inwestycji Acme PartnersDGP
15 października 2008

Prawdziwe wzrosty na giełdzie mogą się rozpocząć dopiero wtedy, gdy będzie widać efekty realizacji rządowych programów ratowania rynków finansowych.

Ostatnie aktywności rządów kilku państw europejskich i banków centralnych skłaniają do zadania pytania o szanse zakończenia się spadków cen akcji, trwających już ponad rok. Wskaźniki wycen akcji są ekstremalnie atrakcyjne. Także ekstremalna jest premia za ryzyko, ale również zmienność notowań. W zeszłym tygodniu amerykański indeks Dow Jones spadł o 22 proc. W ostatni poniedziałek, w ciągu jednej sesji, wzrósł o ponad 11 proc. Podobna sytuacja dotyczy kursów walut, np. brazylijski real stracił wobec dolara aż 40 proc. w ciągu dwóch miesięcy. Tak wysoka zmienność dla niektórych inwestorów sugeruje punkt zwrotny, który mogły osiągnąć rynki. Nie bez znaczenia jest też skala wsparcia dla rynków finansowych.

Pozostało 23% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.