W maju 2023 r. osiągnęliśmy w Polsce historycznie niskie bezrobocie nominalne – wskaźnik wyniósł 5,1 proc. Porównanie z danymi sprzed dwóch dekad, gdy sięgał 20 proc., robi wrażenie. Politycy otrąbiają sukces, a przedsiębiorcy twierdzą, że nie ma kto pracować i konieczne jest dalsze ułatwienie polityki migracyjnej. Jednak w rzeczywistości nominalnie niskie bezrobocie nie oznacza, że każdemu Polakowi jest łatwo zdobyć posadę.
Wciąż są grupy potencjalnych pracowników, którzy szukają zatrudnienia miesiącami. Niska stopa bezrobocia nie oznacza też, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zniknęły wszystkie patologie rynku pracy – wymuszanie nadgodzin, lekceważenie bhp, mobbing, wszystko to, co było pochodną niesławnego „mam 10 na twoje miejsce”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.