Autopromocja

Kontroler wejdzie „z drzwiami” do firmy. I zostanie w niej, ile chce

straż pożarna, pożar, strażak, OSP
Konfederacja Lewiatan w wielu swych stanowiskach podkreślała, że regulacje uderzą wcale nie w oszustów, lecz w działających uczciwieAgencja Gazeta / Fot. Laura Trawinska Agencja Gazeta
20 sierpnia 2018

Inspekcja ochrony środowiska nie musi już zapowiadać swojej wizyty ani przestrzegać terminów jej trwania. Za sprawą pożarów na wysypiskach śmieci pogorszy się los uczciwych przedsiębiorców.

Nowe przepisy – dodane na mocy nowelizacji ustawy inspekcji ochrony środowiska (Dz.U. z 2018 r. poz. 1479) – obowiązują od soboty. Kluczowy jest art. 9a ust. 2. Stanowi on, że do kontroli pozaplanowych (wynikających np. z czyjegoś zawiadomienia lub podejrzenia urzędników) nie stosuje się wielu przepisów ustawy – Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2018 r. poz. 646). W ten oto sposób w praktyce probiznesowe regulacje z Konstytucji biznesu nie dotyczą podmiotów działających w branży środowiskowej. Zdaniem samych przedsiębiorców – popełniono błąd.

Bez konstytucji biznesu

Konfederacja Lewiatan w wielu swych stanowiskach podkreślała, że regulacje uderzą wcale nie w oszustów, lecz w działających uczciwie. Radca prawny Dominik Gajewski, ekspert organizacji, przypominał na łamach DGP, że przecież do tej pory także można było przeprowadzić kontrolę bez zawiadomienia o zamiarze jej wszczęcia na siedem dni przed jej rozpoczęciem. Urzędnicy mogli wejść bez zapowiedzi w razie występowania uzasadnionego bezpośredniego zagrożenia dla środowiska naturalnego. Nie trzeba było też zapowiadać kontroli, gdy istniało uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. Były więc narzędzia do walki z przestępczością w branży odpadów.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.