Przedsiębiorcy telekomunikacyjni nawet nie próbują starać się o unijne pieniądze na budowę lokalnych sieci internetowych. Powód: opracowane przez ministerialnych urzędników wymagania są zbyt rygorystyczne.
Unia Europejska przeznaczyła na łatanie białych internetowych plam w Polsce setki milionów euro. Pieniądze są dostępne na różne cele i umiejscowione w różnych programach pomocowych. Środki na budowę sieci lokalnych służących do dostarczania internetu do komputera klienta – 200 mln euro – ulokowano w Działaniu 8.4 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Jak wylicza Fundacja Wspomagania Wsi, środki wystarczyłyby na dofinansowanie tysiąca przedsięwzięć. Tymczasem na razie dostało je dziewięć firm.
Pierwszy nabór chętnych prowadzony wiosną tego roku okazał się kompletną porażką, bo według map dostępności internetu opracowanych przez urzędników MSWiA na podstawie informacji przekazanych przez operatorów, w Polsce nie było białych plam. Na dodatek mapy były wówczas tajne. Gdy ów absurd opisał DGP, a w ślad za nami inne media, MSWiA zaczęło weryfikować mapy i je odtajniło.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.