Klienci wysyłają coraz mniej listów, więc spółka szuka pieniędzy na rynku paczek i usług bankowych. W planach są też cięcia kosztów, a gdy firma odzyska rentowność, wejdzie na warszawską giełdę.
Poczta Polska to skansen. Musimy z tym skończyć – zapowiada Jerzy Jóźkowiak, prezes narodowego operatora, który po 8 miesiącach przygotowań rozpoczyna realizację nowej strategii. Cel: zastąpić spadające przychody z listów większymi wpływami z usług bankowych i dostarczania paczek dla handlujących w internecie. Mają w tym pomóc nowe usługi: listonosze dostarczą paczkę pod drzwi, a o przesyłce poinformują SMS-em. Na poczcie będzie też można obsłużyć konto przez internet oraz nadawać i odbierać przesyłki przez 24 godziny na dobę.
– Mamy być przyjaźni dla klienta i mieć nowoczesne usługi. A na końcu liczy się tylko rentowność – zapowiada Jerzy Jóźkowiak. Najnowszą misję „zmiana, rozwój, rentowność” kazał wydrukować na smyczach do identyfikatorów pracowników. – Zaraz wręczę je menedżerom. Wszyscy będą prowadzeni na smyczy zmiany do osiągnięcia rentowności – dodaje.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.