Premier Beata Szydło zastrzegła sobie wpływ na obsadę kluczowych stanowisk w spółkach Skarbu Państwa. Za nominacje będzie odpowiadała powoływana przez nią rada ekspertów. Ministrowie dostaną nadzór nad większą liczbą spółek. Ale sporo do powiedzenia będzie mieć kancelaria premiera. Rynek liczy, że polityka właścicielska się ustabilizuje.
Rewolucja w państwowym zarządzaniu spółkami nabiera rumieńców. Po dymisji ministra skarbu Dawida Jackiewicza oraz zapowiedzi szybkiej kasacji jego resortu rząd idzie za ciosem. Przy kancelarii premiera ma powstać specjalna rada ds. spółek. Będzie złożona z ekspertów z profesorskimi tytułami, którzy wytypują kandydatów do władz państwowych firm. Ekspertów powoła premier. Bez ich zgody ministrowie nie będą mogli mianować władz podległych sobie przedsiębiorstw. Jak mówi Henryk Kowalczyk, przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów, wskazania członków rady będą gwarantowały należyty poziom i przygotowanie przedstawicieli zarządów i rad nadzorczych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.