Firmy walczą o rynek na sprzęt ratujący życie

Polski producent aparatów ucieczkowych dla górników próbuje wszelkimi metodami zablokować ekspansję ukraińskiego rywala.


Aparaty ucieczkowe pozwalają górnikom na oddychanie pod ziemią w sytuacji zagrożenia, np. przy dużym stężeniu gazów. W Polsce jest ponad 100 tys. urządzeń, ale co pewien czas trzeba je wymieniać na nowe. Liderem dostaw był Faser z Tarnowskich Gór, który kilka lat temu zaliczył wpadkę z awaryjnością swoich aparatów KA-60 (zepsuty był co 10. z 5 tys. badanych). Sytuację wykorzystała ukraińska Dezega, szukająca rynków zbytu po tym, jak separatyści odcięli ją od kopalń w okupowanej części Donbasu.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.