Tak tanio już dawno nie było na rynku mieszkaniowym. Deweloperzy są skłonni do coraz większych ustępstw cenowych, a na rynku wtórnym pojawiają się tzw. okazje, o które było tak trudno podczas boomu na rynku nieruchomości
Nastroje deweloperów polepszyły pierwsze w tym roku targi mieszkań zorganizowane na Torwarze przez Nowy Adres. Chętnych do obejrzenia oferty deweloperów i biur nieruchomości było tak wielu, że tworzyły się długie kolejki do kas, a na prelekcje zaproszonych specjalistów donoszono w trybie awaryjnym krzesła. Chyba nawet najwięksi optymiści nie przewidywali aż takiej frekwencji.
Przyczyną dużego zainteresowania ofertą mieszkaniową jest właśnie zastój na rynku, który spowodował, że deweloperzy są skłonni do coraz większych ustępstw cenowych, a na rynku wtórnym pojawiają się tzw. okazje, o które było tak trudno podczas boomu na rynku nieruchomości. Obecny stan rynku można zawrzeć w jednym słowie - wyprzedaż. Za kwotę ok. 220-230 tys. zł można już kupić w Warszawie dwupokojowe mieszkanie (Białołęka, Targówek), dodatkowo dostając wsparcie w spłacie kredytu w ramach programu Rodzina na swoim. Nadeszły więc dobre czasy dla nabywców mieszkań.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.