Koniec z wolnoamerykanką na rynku suplementów diety: nie tylko z nieuczciwymi reklamami, z wprowadzaniem konsumentów w błąd, ale również z fikcyjnymi rejestracjami, którymi dziś (celowo) zalewana jest Główna Inspekcja Sanitarna.
GIS mówi dość i postuluje wprowadzenie specjalnej opłaty w wysokości 1000 zł za zgłoszenie jednego tylko produktu. Propozycja została zawarta w projekcie nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, do którego dotarliśmy i który lada chwila trafi na biurko ministra zdrowia. O płata niby niewielka, ale dla producentów oznacza prawdziwą rewolucję.
Bo dziś, kiedy powiadomienie o wprowadzeniu nowego produktu jest bezpłatne – robią to nierzadko na wyrost – i zalewają GIS wnioskami. Efekt? Tylko w ub. r zarejestrowano w Polsce. 7,4 tys. nowych suplementów! Tajemnicą poliszynela jest to, że służby nie są w stanie dokładnie ich ocenić i kontrola nie istnieje. Sygnalizował to NIK w raporcie sprzed kilku miesięcy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.