PONAD 300 MLN ZŁ będzie kosztować legalizacja zbiorników. Zmiany przepisów krytykują zarówno wielkie, jak i małe sieci
Kosztowne wydatki spadną na stacje jak grom z jasnego nieba. Branża jest przekonana, że resort gospodarki chce po prostu wyciągnąć od niej pieniądze. Ministerstwo tłumaczy, że chodzi mu tylko o dostosowanie polskich regulacji do międzynarodowych norm i wyjaśnienie nieścisłości ukrytych w dotychczas obowiązujących przepisach.
Kosztowna zmiana prawa
Impuls do rewolucji na rynku paliw dała niewielka z pozoru zmiana: zbiorniki, które do tej pory były uważane przez właścicieli stacji za służące do trzymania paliw, zostaną potraktowane jak urządzenia pomiarowe.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.