Gdy drożeje złoto, ludzkie życie zazwyczaj tanieje, a pokój na świecie staje się dobrem deficytowym. Zwłaszcza jeśli w kruszec zbroją się mocarstwa,
Na rynku złota trwa ożywienie, bo kilku wielkich graczy ruszyło na zakupy. A choć różni ich niemal wszystko, to łączy jedna rzecz – mają serdecznie dość dominacji USA. Od dekady kruszec skupuje Moskwa. Dzięki czemu jej rezerwy przekraczają już 1,3 tys. ton. Kiedy półtora miesiąca temu rosyjski bank centralny po raz kolejny ruszył na zakupy, „Die Welt” uznał to wydarzenie za wyjątkowo znaczące. „To cichy atak na supremację dolara” – pisał dziennik. Dodając, że w ten sposób „Putin chce zrezygnować z dolara – bez względu na koszty”. Tę tezę potwierdza wyprzedawanie przez Kreml amerykańskich obligacji, by ograniczyć wysokość ulokowanego w nich kapitału.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.