Złotemu katastrofa nie grozi

dzieci
Dziś wszyscy uważają, że złoty jest niedowartościowany i powinien być mocniejszy.ShutterStock
16 lipca 2012

Ten statek będzie się kołysał, ale nie zatonie. Utrzyma też kurs – tak można streścić prognozy dla naszej waluty na drugą część roku. Nie obędzie się bez wahań, ale nie będzie tąpnięcia.

911559-i02-2012-136-00000070e-803.jpg
Jaki kurs złotego na koniec roku

W najbliższym czasie złoty powinien być mocny, a przynajmniej stabilny. Wspierać go będzie wysoki popyt na polskie obligacje. Na wsparcie ze strony euro nie ma co liczyć. Pieniądz ucieka ze strefy. Widać to choćby po osłabieniu euro do dolara. Powodów jest kilka. Inwestorzy boją się lokowania kapitału w obligacje niektórych państw – np. Hiszpanii, Włoch. W pewniejszych krajach rentowności są na tyle niskie, że nie dają gwarancji zysku – np. w Niemczech. Ostatnia decyzja EBC o obniżeniu stopy depozytowej banku do zera też skłania do szukania nowego portu dla kapitału.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.