Znacznie ponad 15 mld zł będzie kosztowało sektor finansów publicznych wprowadzenie dwóch niższych stawek PIT od 2009 roku i utrzymanie ulgi prorodzinnej. Niełatwo będzie skonstruować przyszłoroczny budżet spełniający wymagania Komisji Europejskiej.
Szacunki odnośnie do ubytku dochodów z tytułu ulgi prorodzinnej i zmniejszenia podatków były dość dokładnie policzone - mówi ekonomista Stanisław Gomułka, do niedawna wiceminister finansów. Wtóruje mu resort finansów.
- Ubytki z tego tyłu są uwzględnione w prognozie dochodów na rok 2009 i były zawarte w aktualizacji programu konwergencji - mówi Jakub Lutyk, rzecznik Ministerstwa Finansów. Rząd liczy, że szybki rozwój gospodarczy zwiększy dochody z np. podatków pośrednich, a wzrost płac i zatrudnienia zniweluje wpływ obniżki podatków na docho- dy z PIT. Pytanie brzmi, czy gospodarka nie spowolni pod wpływem niższego wzrostu na świecie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.