W Dzień Dziecka wesołe miasteczka odwiedza dwa razy więcej osób niż w zwykłe dni.
Przynajmniej pół miliarda złotych wydadzą w tym roku Polacy w parkach rozrywki. W kraju jest ich ponad dwadzieścia, ale coraz chętniej latamy również za granicę – do Disneylandu czy Legolandu. Zachodnie parki odwiedzi w tym roku 150 tys. Polaków. Krajowe – nawet dwa miliony. Wszystkie bez wyjątku największe obroty mają 1 czerwca – w Dniu Dziecka. Wtedy chętnych do zwiedzania i zabawy jest kilkukrotnie więcej niż w normalny dzień. – W ten sposób rodzice starają się wynagrodzić dzieciom brak wolnego czasu w ciągu roku. Z drugiej strony wymusza to na nich także presja społeczna – mówi Małgorzata Ohme, psycholog dziecięcy.
Moda na dinozaury
– Spodziewamy się przynajmniej 5 – 6 tys. dzieci i co najmniej drugie tyle osób dorosłych. W zwykły weekend nasz park odwiedzają 2 – 3 tys. dzieci – mówi Waldemar Marczewski z JuraParku Bałtów, którego specjalnością są dinozaury.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.