Relacje inwestorskie to ważny element komunikacji spółek giełdowych z inwestorami. Największe giełdowe podmioty od teraz będą dostawały specjalne oceny w tym zakresie.
Agencje ratingowe z tzw. wielkiej trójki, czyli S&P, Fitch i Moody's, oceniają jakie ryzyko kredytowe wiąże się z danym podmiotem czy krajem. Na podstawie ich ratingów można się dowiedzieć o tym czy dana spółka będzie wypłacalna i ocenić ryzyko związane z inwestowaniem z nią. Fundacja Centrum Myśli Strategicznych przekonuje, że warto patrzeć nie tylko na płynność finansową firm, ale także to jako komunikują się z inwestorami. Tak powstał pilotażowy projekt ratingu relacji inwestorskich, który został po raz pierwszy zaprezentowany podczas tegorocznej edycji Europejskiego Kongresu Finansowego w Sopocie. Za opracowanie metodologii ratingu i oceny spółek odpowiedzialny jest Ludwik Kotecki, były wiceminister finansów i główny ekonomista ministerstwa.
Na początek wzięto pod lupę największe spółki z WIG30. Kto poradził sobie najlepiej? Żaden z notowanych na giełdzie podmiotów nawet nie zbliżył się do najwyższej oceny, czyli „AAA”. Najlepsi się pochwalić oceną „A”, a na liście spółek, które ją dostały są: Bank Millennium, CCC, Cyfrowy Polsat, Enea, Grupa Azoty, ING Bank Śląski, Kruk, LPP, mBank, PGE, Orlen, PGNiG, PKO BP i PZU.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.