Ursus stracił moc. Co dalej z ambitnym planem rozwoju?

Traktor ursus
Ursus przestał zarabiać pieniądze.ShutterStock
22 maja 2017

Jednej ze sztandarowych firm wpisujących się w rządowy projekt elektromobilności brakuje gotówki na realizację ambitnego planu rozwoju

2949042-choc-zyski-ursusa-spadaja-to.jpg
Choć zyski Ursusa spadają, to kurs akcji rośnie

Kiedy we wtorek lubelska spółka poinformowała, że przydzieliła 5 mln akcji, za które jej nabywcy zapłacili po 2,5 zł za sztukę, kurs spadł o niemal jedną piątą, do 4,5 zł. Reakcji inwestorów trudno się dziwić. Taka operacja z reguły prowadzi do spadku giełdowych notowań. Spółka przypomniała, że emisję uchwalono jeszcze w 2015 r., a akcjonariusze dali kierowanemu przez Karola Zarajczyka zarządowi dwa lata na jej przeprowadzenie i wybór nabywcy akcji. Nowe papiery trafiły do spółek z grupy kapitałowej Polmot Holding, firmy kontrolowanej przez Andrzeja Zarajczyka, ojca prezesa Ursusa. Dzięki tej operacji Polmot ma już ponad 50-proc. udział w kapitale producenta ciągników. Zarajczykowie zapewnili, że nie ma mowy o sprzedaży akcji, a nowa emisja daje „stabilizację właścicielską gwarantującą dynamiczny rozwój”. Inwestorzy w tę deklarację uwierzyli i na zakończenie sesji akcje kosztowały już 5,34 zł. Wszystko wróciło do normy? Bliższe przyjrzenie się wynikom finansowym firmy sugeruje jednak, że optymizm inwestorów oparty jest na kruchych fundamentach.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.