Główny ekonomista PKO BP: Gospodarkę napędza przede wszystkim popyt konsumpcyjny

giełda wykres obligacje telefon
Rynek czeka na obniżki stóp procentowychShutterStock / Bro Crock
25 kwietnia 2024

- Realne dochody rosną najmocniej w historii, więc zdjęcie administracyjnych ograniczeń cen żywności i energii powinno być dla konsumentów mało bolesne - mówi Piotr Bujak, główny ekonomista PKO BP.

Nikodem Chinowski: W jakim momencie cyklu koniunkturalnego jest obecnie polska gospodarka?

Piotr Bujak: Jesteśmy we wczesnej fazie ożywienia gospodarczego. Do połowy ub.r. tendencje w większości sektorów naszej gospodarki były negatywne, wskaźniki hamowały lub dołowały. Od połowy 2023 r. rozpoczęło się ożywienie, ale to ciągle jego wczesna faza i nie obejmuje wszystkich obszarów. Najbardziej wyraźne odbicie obserwujemy w popycie konsumpcyjnym, na który pozytywnie działa trwająca od ponad roku dezinflacja. 

Od lutego 2023 r. do marca 2024 r. wskaźnik inflacji obniżył się o ponad 10 pkt proc., co przy dwucyfrowym nominalnie wzroście wynagrodzeń oznacza, że doświadczamy rekordowego wzrostu realnych dochodów. To pozwala gospodarstwom domowym zarówno na odbudowę oszczędności, które w ostatnich dwóch latach wyraźnie się uszczupliły, jak i na zwiększenie bieżącej konsumpcji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.