Złoty i giełda w dół na wieść o możliwym wyjściu Grecji ze strefy euro.
Rośnie ryzyko opuszczenia strefy euro przez Grecję. Były premier tego kraju, Lukas Papadimos, powiedział wczoraj, że taki krok jest realny. – Choć to stwierdzenie nie jest specjalnie odkrywcze, to taka wypowiedź w ustach wpływowego polityka przyczyniła się do pogorszenia nastroju na rynkach – uważa Sebastian Trojanowski z Noble Securities.
Większość europejskich giełd na słowa Papadimosa zareagowała spadkami. Tamtejsze indeksy straciły po ponad 2 proc. Przecenione zostało także euro. Obecnie wspólna waluta kosztuje już mniej niż 1,26 dol., czyli jest najtańsza od sierpnia 2010 r.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.