Zerwanie umowy nie eliminuje z gry: Nierzetelne firmy w przetargach

biznes, przedsiębiorca, firma
Zerwanie umowy nie eliminuje z gry: ShutterStock
29 maja 2015

Nowe przepisy nie pozwalają na automatyczne wykluczanie nierzetelnych firm z przetargów. Najpierw trzeba im udowodnić, że działały z premedytacją lub rażącym niedbalstwem

2196536-najwiecej-przetargow-konczy.jpg
Najwięcej przetargów kończy się złożeniem jednej oferty

Obowiązująca od 19 października 2014 r. nowelizacja wykreśliła dwa przepisy pozwalające na eliminację z przetargów nierzetelnych firm. Mowa o art. 24 ust. 1 pkt 1 oraz pkt 1a ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 907 ze zm.). Pierwszy nakazywał eliminowanie wpisanych na czarną listę firm, które miały wcześniej wyrządzić szkodę poprzez nienależyte wykonanie zamówienia. Drugi to tzw. lex Alpine, uchwalony po wydarzeniach na autostradzie A1, gdzie z powodu opóźnień zerwano umowę z wykonawcą. Wrócił on na plac budowy, bo wygrał kolejny przetarg. Zgodnie z wykreśloną regulacją zamawiający wykluczał firmy, które wykonywały już dla niego wcześniej zamówienie i nie wywiązały się z niego, co skończyło się rozwiązaniem umowy. Przepis ten, w wyniku pytania prejudycjalnego Krajowej Izby Odwoławczej, został uznany przez luksemburski Trybunał Sprawiedliwości za niezgodny z prawem unijnym (sprawa nr C-465/11).

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.