Zachodnioeuropejskie banki muszą emitować więcej akcji. Zyski są za małe, by zapewnić bezpieczny rozwój

bank, bankowość, finanse, oszczędność
Zarówno w przeszłości, jak i obecnie (przykładem są banki włoskie) nierzadko zdarzało się, że gdy brakowało prywatnych inwestorów, konieczne było zaangażowanie państwa.ShutterStock
27 grudnia 2016

W 2016 r. było stosunkowo niewiele emisji akcji banków w krajach Eurolandu. Niewykluczone jednak, że w kolejnym roku to się zmieni.

Choć w ostatnich tygodniach głośno było o dużych ratunkowych emisjach akcji dokonywanych przez włoskie banki, to w skali całego kontynentu sektor bankowy pozyskał w mijającym roku mniej pieniędzy od inwestorów niż w poprzednich latach. Uwzględniając zapowiedzianą emisję akcji UniCredit, największego banku z Włoch, i dokapitalizowanie Monte dei Paschi di Siena (najstarszego istniejącego banku na świecie i trzeciego pod względem skali działania na Półwyspie Apenińskim), wartość tegorocznych ofert nie przekracza 58 mld euro – wynika z danych agencji Bloomberga. W każdym z trzech poprzednich lat wartość ofert przekraczała 100 mld euro. Nie znaczy to jednak, że europejskie banki są w komfortowej sytuacji i nie muszą szukać dodatkowego kapitału.

Pozostało 86% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.