Mateusz Szczurek: Technokrata bez politycznego zaplecza. W ministerstwie będzie zdany tylko na siebie

Tusk i nowi ministrowie: Elżbieta Bieńkowska, Rafał Trzaskowski i Mateusz Szczurek
Tusk i nowi ministrowie: Elżbieta Bieńkowska, Rafał Trzaskowski i Mateusz SzczurekFlickr.com / M. Śmiarowski/KPRM
21 listopada 2013

Nowy szef resortu finansów to technokrata bez politycznego zaplecza. Gdy trwała licytacja na giełdzie następców Jacka Rostowskiego, na niego nie stawiał nikt.

– Tajemnica była pełna, zaskoczenie też – przyznaje prof. Dariusz Filar z Rady Gospodarczej przy premierze. I dodaje, że informację o wyborze Mateusza Szczurka przyjął z zadowoleniem. – Znam go od wielu lat. Spotykaliśmy się w czasach, gdy sam byłem jeszcze ekonomistą bankowym, potem – gdy zasiadałem w Radzie Polityki Pieniężnej. Zawsze w czasie tych spotkań był merytorycznie przygotowany do dyskusji, sprawiał wrażenie osoby, która bardzo dobrze rozumiała zachowania rynku i była w stanie je przewidzieć – ocenia. Cieszy go „zmiana pokoleniowa w MF”.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.