Nowy szef resortu finansów to technokrata bez politycznego zaplecza. Gdy trwała licytacja na giełdzie następców Jacka Rostowskiego, na niego nie stawiał nikt.
– Tajemnica była pełna, zaskoczenie też – przyznaje prof. Dariusz Filar z Rady Gospodarczej przy premierze. I dodaje, że informację o wyborze Mateusza Szczurka przyjął z zadowoleniem. – Znam go od wielu lat. Spotykaliśmy się w czasach, gdy sam byłem jeszcze ekonomistą bankowym, potem – gdy zasiadałem w Radzie Polityki Pieniężnej. Zawsze w czasie tych spotkań był merytorycznie przygotowany do dyskusji, sprawiał wrażenie osoby, która bardzo dobrze rozumiała zachowania rynku i była w stanie je przewidzieć – ocenia. Cieszy go „zmiana pokoleniowa w MF”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.