Między godziną 23 a 5 rano mogą w tej chwili lądować i startować jedynie samoloty rządowe.
Przyjmowane są też oczywiście nagłe przypadki, czyli maszyny lądujące awaryjnie. Tak postanowiło PPL, które zarządza Lotniskiem Chopina. Przedsiębiorstwo obawia się przekroczenia norm hałasu, jakie na port nakładają przepisy środowiskowe. Żeby uniknąć konfliktów z czuwającym nad ich przestrzeganiem urzędem wojewódzkim, wyznaczyło limit – nie więcej niż 40 operacji lotniczych (startów i lądowań) w ciągu jednej nocy.
Urząd Lotnictwa Cywilnego ma w tej sprawie inne zdanie. Spór trwa już przynajmniej dwa lata. Z uwagi na rosnący ruch czarterowy urzędnicy chcą go rozwiązać do wiosny, tak by od nowego sezonu można było korzystać z warszawskiego lotniska także nocą.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.