Przełamanie wsparć przez indeksy giełdowe sugeruje dalsze spadki - wynika z analizy technicznej, czyli drugiej obok analizy fundamentalnej najpopularniejszej metody prognozowania koniunktury.
O ile na poniedziałkowej sesji na GPW utrzymywała się panująca od kilku dni niepewność i brak wyraźnego krótkoterminowego trendu, zniżki, które opanowały wczoraj rynek, przybliżyły indeksy do realizacji negatywnych scenariuszy, jakie budują analitycy techniczni.
- Jeśli zdecydowanie przebijemy wsparcie na poziomie 2590 pkt, zasięg spadków WIG20 należy wyznaczyć minimalnie na okolice 2400 pkt. Potencjalnym prawdopodobnym maksymalnym poziomem spadków są okolice nawet 2100 pkt - mówi Przemysław Smoliński z DM PKO BP.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.