Komary i meszki. Rosną wydatki na odstraszacze owadów

Muchy, owady
Mokre lato to spore wydatki na odstraszacze owadówShutterStock
23 sierpnia 2011

Jest branża, którą cieszą mokre lato i komary. Producenci specyfików do odstraszania owadów liczą zyski.

Popyt na wszelkiej maści odstraszacze w spreju, olejki, kremy, świece, kadzidełka, a nawet opaski na rękę mające zapobiegać ukąszeniom komarów przerósł w tym roku wyobraźnię ich producentów i zaczyna brakować najpopularniejszych produktów. Tymczasem Polacy w walce z moskitami gotowi są sięgać po coraz nowocześniejszą broń – łącznie z samolotami opryskującymi z góry całe gminy.

– Zapasy wielu preparatów, głównie do oprysków, już się skończyły. Nie ma ich nawet w magazynach producentów, bo z taśm zakładów jadą prosto do sklepów – wyjaśnia Marta Połeć z warszawskiego sklepu Erpol, handlującego preparatami przeciwko insektom.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.