Skąd wziąć 2 mld euro, których brakuje beneficjentom unijnej pomocy na ukończenie inwestycji - takie pytanie zadaje sobie resort rozwoju. Wyjściem może być sięgnięcie do budżetu państwa.
Jak pomóc beneficjentom unijnego Funduszu Spójności, którzy na dokończenie swoich inwestycji potrzebują ponad 2 mld euro - odpowiedzi na takie pytanie szuka Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR). Chodzi o prawie 130 dużych projektów infrastrukturalnych (transportowych oraz w dziedzinie ochrony środowiska). Koszty ich realizacji drastycznie wzrosły na skutek rosnących w ostatnich dwóch latach cen robocizny i materiałów budowlanych. Ale to nie jedyny poważny kłopot. Problemy sprawia też coraz silniejszy złoty. Umowy z UE o przyznanie dotacji były podpisywane kilka lat temu w euro. Tymczasem wykonawcom trzeba płacić w polskiej walucie.
Jak mówi GP Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego, resortowi chodzi przede wszystkim o wygospodarowanie dodatkowych pieniędzy dla samorządów, które realizują inwestycje wodno-kanalizacyjne.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.