Banki zachęcają do lepiej opakowanych, ale drogich pożyczek

Tomasz Jaroszek, dziennikarz porównywarki finansowej Comperia.pl
Tomasz Jaroszek, dziennikarz porównywarki finansowej Comperia.plDGP
10 lipca 2009

Banki prześcigają się w reklamowaniu kredytów gotówkowych. Zachęcają szybką decyzją kredytową, wypłatą gotówki od ręki, obniżeniem prowizji czy wartościowym ubezpieczeniem. Pożyczki nie są i nie będą jednak tanie.

Pod koniec czerwca Rada Polityki Pieniężnej (RPP) obniżyła stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Dla spłacających kredyty gotówkowe to tylko pozornie dobra wiadomość. Większość pożyczek oprocentowanych jest według stopy zmiennej, czyli teoretycznie – w zależności od sytuacji makroekonomicznej – wysokość odsetek powinna zmieniać się w trakcie spłaty kredytu. Doświadczenie pokazuje, że na wzrost stóp procentowych banki reagują bardzo szybko, wysyłając do klientów nowy harmonogram spłaty kredytu z wyższymi miesięcznymi ratami. Trend spadających stóp procentowych, z czym mamy do czynienia od listopada 2008 r., nie jest już tak oczywistym argumentem za obniżaniem oprocentowania.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.