Aleś Zarembiuk: Decyzja ws. Andrzeja Poczobuta to kolejny barbarzyński wyrok

Białystok, wrzesień 2022 r. Demonstracja poparcia dla Polaków represjonowanych przez reżim Łukaszenki Andrzej Poczobut Andżelika Borys
Białystok, wrzesień 2022 r. Demonstracja poparcia dla Polaków represjonowanych przez reżim ŁukaszenkiAgencja Gazeta / Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl
9 lutego 2023

To kolejny barbarzyński wyrok - powiedział PAP prezes Fundacji Białoruski Dom w Warszawie Aleś Zarembiuk komentując skazanie Andrzeja Poczobuta przez sąd w Grodnie na 8 lat więzienia. Zaapelował o finansowe wsparcie rodziny Poczobuta i stałe nagłaśnianie jego sprawy.

Sędzia Grodzieńskiego Sądu Obwodowego ogłosił w środę wyrok ośmiu lat więzienia o zaostrzonym rygorze dla działacza mniejszości polskiej i dziennikarza Andrzeja Poczobuta. Poczobut przebywa za kratami od blisko dwóch lat.

Zarembiuk stwierdził, że więzienie o zaostrzonym rygorze oznacza pogorszenie warunków przetrzymywania Poczobuta, a jego obecność na "liście terrorystów" pozbawi go wszelkich praw jako więźnia. "Ten rygor będzie prowadził do jeszcze większego pogorszenia stanu jego zdrowia i samopoczucia" - powiedział.

Prezes Fundacji Białoruski Dom w Warszawie zaznaczył, że kontakt z Andrzejem Poczobutem jest bardzo ograniczony. "Pozwolono do niego pisać tylko jego żonie. Zakazano nawet przekazywania mu listów od syna, bo pisane są po polsku, a on ma nakaz pisać w języku rosyjskim" - powiedział Zarembiuk.

Zaapelował o finansowe wsparcie rodziny Poczobuta i stałe nagłaśnianie jego sprawy. "Trzeba cały czas o nim pamiętać i cały czas działać" - podkreślił Zarembiuk.

49-letni Andrzej Poczobut, działacz polskiej mniejszości, członek władz Związku Polaków na Białorusi i znany dziennikarz z Grodna, został zatrzymany w marcu 2021 r. i od tamtej pory stale przebywa w areszcie. Jego proces rozpoczął się 16 stycznia i toczył się przed sądem obwodowym w Grodnie. Rozprawy były utajnione, o czym zdecydował sędzia Dzmitryj Bubienczyk na wniosek prokuratora.

Według białoruskiego sądu, Poczobut miał "wzywać do działań na szkodę Białorusi" za pośrednictwem publikacji w mediach i internecie, a także popełnić "celowe działania, mające na celu wzniecanie wrogości i nienawiści na tle narodowościowym, religijnym i społecznym". Środowy wyrok sądu nie jest prawomocny.

Organizacje praw człowieka uznają Poczobuta za więźnia politycznego, a postępowanie wobec niego – za motywowane politycznie. Władze Polski oraz społeczność międzynarodowa apelują do władz Białorusi o uwolnienie aktywisty oraz zaprzestanie represji przedstawicieli mniejszości.(PAP)

Autor: Adrian Kowarzyk, Jan Olendzki

amk/ jko/ mok/

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.